moim zdaniem
Moim zdaniem efektywność uczenia fizyki może poprawić jednie głęboka rewizja programu nauczania i metod jego realizacji. Książka Paula G. Hewitta Fizyka wokół nas, która niedawno ukazała się w Wydawnictwie Naukowym PWN, przedstawia interesującą propozycję w tej kwestii. Jest to tłumaczenie niezwykle popularnego w USA, żeby nie powiedzieć kultowego, podręcznika fizyki dla szkół średnich. Jego autor proponuje całkowite odformalizowanie fizyki, nauczanie jej bez gorsetu matematycznego, innymi słowy bez wzorów. Według Hewitta bowiem znacznie istotniejsze jest zrozumienie przez ucznia pojęć i zjawisk fizycznych niż umiejętność ubierania ich w język matematyki. Czy takie podejście ma sens? Rezultaty, które odnosi sam Paul G..kształcenia da się uzyskać poprzez zdecydowane zwiększenie liczby godzin przeznaczonych na ten przedmiot.